|
Czy myślenie trwa przez cały czas, zauważyłem, że są takie myśli, które powracają, czy można zatrzymać myślenie?
Funkcją naszego umysłu jest myślenia, tak jak nogi mamy po to, żeby chodzić. Bardzo potrzebna funkcja. Problem
polega na tym, że jesteśmy uwarunkowani przez nasze myślenie. Nasze myślenie kontroluje nas, to my musimy stać się
szefem, my decydujemy. Ale to powracające myślenie, o którym mówisz, które powtarza się z regularną częstotliwością,
natarczywie, to jest nasza karma, którą trzeba przetrawić, to nie jest nam potrzebne. To i tak pozostanie w
magazynie naszej pamięci, nie zniknie, ale przetrawione nie będzie nam przeszkadzać. Jedynym sposobem jaki znam to
jest tak jak byś oglądał ten sam film 500 albo 5000 razy, ten sam film i w końcu, kiedy oglądasz go ten pięćsetny
raz, mówisz mam tego dosyć i to jest ten moment, kiedy możesz kompletnie odpuścić, zostawić. Nie ma innego sposobu.
DSSNim naucza, "porzuć to wszystko", ale to jest pewien proces, trochę trwa. Ludzie mają w swoim życiu dużo
przeżyć, czasami bardzo bolesnych i nie mają możliwości przetrawienia tych przykrych doświadczeń, często przez
całe swoje życie dźwigają bagaż i z tego powstaje dużo emocji, poczucie krzywdy, przestają ufać komukolwiek, są
zamknięci w sobie, zniechęceni. Dlatego ludzie, którzy praktykują, dużo praktykują, są lekcy, szczęśliwsi, dużo
się śmieją, jak DSSNim na przykład. To wcale nie oznacza, że mają łatwe życie i nic złego ich nie spotyka, że nie
mają cierpienia, to nie jest tak. Tak samo, jak każdy inny człowiek, mają problemy, dużo smutku, zmartwień, tylko
nauczyli się "zostawiać, puszczać".
Co to jest prawdziwa przyjaźń?
Ty pytasz mnie, ja tobie odpowiadam. To jest prawdziwa przyjaźń. Jeżeli twój przyjaciel przyjdzie do ciebie,
może ma jakiś problem, może chce porozmawiać, ty zauważysz to, zareagujesz. Ale nie tylko jeden przyjaciel, jedna
konkretna osoba, wszyscy tutaj jesteśmy przyjaciółmi, zresztą nie tylko tutaj, można to rozszerzyć, wszyscy
jesteśmy jedną wielką rodziną przyjaciół. DSSNim naucza, ktoś głodny się pojawia, daj mu jeść, ktoś cierpiący,
pomóż mu. Nie mówi jeśli twój przyjaciel się pojawi, tylko każda czująca istota. Jeśli tylko chcesz mieć jednego
przyjaciela, to często czujesz się zawiedziona, ponieważ masz duże oczekiwania, duże wymagania, duże przywiązanie.
Prawdziwa przyjaźń, tak samo zresztą jak prawdziwa miłość jest bezwarunkowa, to znaczy pozwalasz tej drugiej
osobie być tym kim jest, akceptujesz ją taką jaką ona jest. Bez idealizowania, także nie próbujesz ją zmienić na
siłę. To jest bardzo trudne. Najpierw musisz zaakceptować siebie, zawsze musimy zacząć od siebie. Jeżeli wierzymy
w siebie, lubimy siebie, wtedy nasze relacje z innymi ludźmi są dojrzałe, możemy ich także polubić, pokochać. To
nie jest tylko transakcja, ja chcę tego i tego od Ciebie, tego i tego oczekuję w zamian. W przeciwnym razie nie
interesuje mnie to. W tej chwili ludzie mają tylko dwa podejścia do siebie, do życia, po pierwsze - co ja będę z
tego miał i czy przypadkiem nie stracę na tym. To jest smutne. Oczywiście to jest szerokie rozumienie przyjaźni,
także każdy potrzebuje swojego przyjaciela, z którym może o wszystkim porozmawiać i na którego zawsze może liczyć.
Jest takie stare powiedzenie, "prawdziwych przyjaciół poznajemy w biedzie". Więc możesz sprawdzić, kiedy będziesz
naprawdę w dołku, tylko twojego prawdziwego przyjaciela będzie to obchodzić.
Czy czysty umysł można osiągnąć nie mając kierunku czy współczucia?
Czysty umysł to już jest jasny kierunek w życiu i współczucie.
Mówi się, że wszystko pochodzi z głębokiej ciszy. Czy można obserwować głęboką ciszę?
Jeśli otwierasz usta, to już nie ma ciszy. Więc nie stwarzaj niczego. Wielki Mistrz powiedział: "Cisza jest
lepsza niż świątobliwość". Uważam, że mamy wielkie szczęście, siedzieć tutaj na Kyol Che i doświadczać tej
ciszy. To jest niezwykłe, wśród tego chaosu dookoła w tym świecie, gdzie ludzie są tak pomieszani, nie mają żadnego
kierunku w życiu, może poza jednym "jak zarobić dużo pieniędzy", mają masę pragnień, złości, ignorancji i przez to
stwarzają dużo cierpienia dla siebie i innych, tutaj mamy możliwość zobaczyć to i powrócić do ciszy. Ta cisza to jest
nasza prawdziwa natura, następnie możemy użyć tego w codziennym życiu. Myślę, że to jest największy prezent jaki
człowiek może otrzymać w życiu, doświadczyć tej ciszy i tak jak mówi Sutra Serca: "ta stałość, ta cisza jest
błogością." To nie jest jakieś specjalne doświadczenie, które możemy osiągnąć po wielu latach praktyki. Każdy
kto tutaj siedzi na tym Kyol Che przynajmniej na jeden moment, doświadcza tego. Dlatego wracamy tutaj, pomimo tego
bólu w nogach, plecach, nudy i wielu innych niewygód. Na początku, to jest tylko może jeden moment, a my zawsze
chcemy więcej i więcej i szybciej, brakuje nam cierpliwości. Ale ten jeden moment jest bardzo ważny, (cała reszta
to nasze karmiczne myślenie, które przetacza się przez nasz umysł) ponieważ to jest nasze doświadczenie, "Ach Budda
i nauczyciele mają rację to jest możliwe, ja też mam prawdziwą naturę" [ śmiech ].
Czy nauczyciele zawsze utrzymują czysty umysł?
Kiedyś ktoś zadał to samo pytanie DSSNimowi: "Czy ty kiedykolwiek tracisz ten czysty umysł?" DSSNim
odpowiedział: "Zawsze tracę" [ śmiech ] Ale nie bądź taki zawiedziony, jeśli praktykujesz, twój czysty
umysł idzie w górę, w górę, a pomieszanie, w dół, w dół. Powoli, powoli, musisz być cierpliwy.
W regułach świątyni jest powiedziane, że najpierw musisz mieć mocne postanowienie, aby osiągnąć oświecenie, ale
z drugiej strony jeśli czegoś bardzo chcemy to staje się to przeszkodą?
To jest pytanie o aspiracje i pragnienie. Jeśli chcesz oświecenia, warto sprawdzić dlaczego tego chcesz? Czy
dlatego, żeby twoje ego poczuło się lepiej, Oh, osiągnęłam to, teraz wszyscy będą o mnie mówić, będą mnie
podziwiać, będą mnie słuchać. W świecie Zen stanę się osobą sławną i pożądaną w towarzystwie. Z drugiej strony
jeśli masz aspiracje, aby osiągnąć oświecenie i uratować wszystkie czujące istoty, wtedy tylko próbujesz,
próbujesz, nie tylko w tym życiu, ale życie po życiu, to jest nasze Wielkie Ślubowanie, Wielka Droga Bodhisatwy.
|
 |