Medytacja Śpiewu
Medytacja śpiewu oznacza utrzymywanie
nieporuszającego się umysłu, postrzeganie dźwięku własnego głosu.
Postrzeganie swego własnego głosu oznacza postrzeganie swego prawdziwego
Ja czy Prawdziwej natury. Wtedy Ty oraz dźwięk nigdy nie rozdzielacie się,
co oznacza iż Ty i cały wszechświat jesteście nierozdzieleni. W ten sposób
postrzeganie naszej prawdziwej natury oznacza postrzeganie Uniwersalnej
Substancji.
Kiedy regularnie śpiewamy wzrasta siła naszego centrum.
Kiedy jesteśmy mocno ześrodkowani możemy panować nad naszymi uczuciami, a
także nad naszą sytuacją i uwarunkowaniami. W ośrodkach Szkoły Zen Kwan Um
ludzie razem mieszkają i wspólnie praktykują. Na początku każdy przybywa z
silnymi własnymi upodobaniami i niechęciami - posiada sztywne poglądy. Dla
wielu osób medytacja śpiewu nie jest prosta. Pojawia się wiele myśli,
bardzo pogmatwanych, wiele sprzecznych uczuć. Jednak jeśli wykonujemy
medytację śpiewu poprawnie, kiedy postrzegamy dźwięk naszego głosu, a
także głosy innych osób wokół nas, nasz umysł staje się jasny.
Czysty umysł nie zna upodobań i niechęci, istnieje w nim tylko doznanie dźwięku
głosu. Ostatecznie uświadamiamy sobie, iż medytacja śpiewu nie jest po to,
by przynieść nam osobistą przyjemność, stworzyć przyjemne uczucia, lecz w
tym celu, by uczynić jasnym nasz podstawowy kierunek: osiągnąć oświecenie,
zbawić od cierpienia wszystkie istoty.
Tak więc kiedy śpiewasz, postrzegaj dźwięk swego głosu: Ty i Wszechświat już staliście się jednym -
cierpienie znika, pojawia się prawdziwe szczęście. Nazywamy to Nirwaną.
Jeżeli trwasz w stanie Nirwany - Twój umysł jest czysty jak lustro.
Pojawia się czerwień; czerwień. Pojawia się biel; biel. ktoś jest
szczęśliwy - ja jestem szczęśliwy. Ktoś jest smutny - ja jestem smutny.
Ktoś jest głodny - dać mu jeść. Imieniem tego jest Wielka Miłość, Wielkie
Współczucie, Wielka Droga Bodhisattwy. Oznacza to także Wielką Mądrość. To
właśnie jest medytacja śpiewu, Zen śpiewu.
|
Postrzeganie dźwięku oznacza, że wszystko co słyszysz jest dźwiękiem uniwersalnym - śpiew
ptaka, odgłos burzy, szczekanie psa - wszystko są to dźwięki uniwersalne.
Jeżeli jesteś "bez umysłu" będziesz w stanie postrzegać wszystkie zjawiska
takimi jakimi właśnie są. Dlatego jeśli śpiewasz "bez umysłu" - Twój śpiew
jest również dźwiękiem uniwersalnym. Jeśli posiadasz "ja"- wówczas jest to
"mój" dźwięk. Kiedy jednak utrzymujesz umysł czysty jak przestrzeń, wtedy
nawet szczekanie psa czy też klakson samochodowy spowodują oświecenie. W
tym samym momencie Ty i dźwięk stajecie się jednym. Kiedy Ty i dźwięk
stajecie się jednym, wówczas nie postrzegasz dźwięku sam jesteś dźwiękiem.
Pewien sławny Mistrz Zen posłyszał tylko pianie koguta i osiągnął
oświecenie. Inny Mistrz Zen zamiatał podwórze i kamień pchnięty miotłą
uderzył w kawałek bambusa - ten dźwięk wywołał oświecenie. On i dźwięk
stali się jednym. Kwestia postrzegania dźwięku w praktyce Zen jest bardzo
prosta - każdy dźwięk może przynieść oświecenie.
To co istotne, to postrzegać dźwięk i stać się z nim jednością, bez tworzenia separacji, bez
tworzenia podziału: "Ja" oraz "dźwięk". W momencie rzeczywistego
postrzegania nie ma myśli, nie ma oddzielania , tylko występuje
postrzeganie dźwięku. To bardzo istotny punkt. Podczas śpiewu postrzegaj
po prostu swój własny głos i głosy innych, odetnij wszelkie myślenie -
postrzegaj dźwięk dzwonu czy moktaka. Wówczas będzie wzrastał umysł
mądrości, osiągniesz oświecenie i w ten sposób zbawisz wszystkie istoty.
|
|