PRAKTYKA ZEN
W szkole Kwan Um używa się czterech form praktyki zen. Wszystkich tych form naucza się i prezentuje także poza ośrodkami: w więzieniach, na uczelniach, w szpitalach i podczas spotkań międzyreligijnych.

MEDYTACJA W SIEDZENIU
Zwykle trwa pół godziny, jest praktykowane rano i wieczorem. W naszej Szkole uczy się klasycznej pozycji – nogi skrzyżowane, plecy proste, oczy półprzymknięte, wzrok skierowany w dół, ręce ułożone w mudrę, oddychanie świadome. W tradycji Chogye medytacja nie jest zależna od pozycji ciała, ale od stanu umysłu. Podczas siedzenia praktykujący zadaje sobie bez przerwy pytanie „Kim jestem?”. Dzięki wielkości tego pytania, myślenie się odcina i pojawia się „Nie wiem”. „Nie-wiem” to nazwa umysłu sprzed wszelkiego myślenia. Można nazywać to umysłem, Buddą, naturą, Absolutem, świętością, energią lub świadomością, lecz pierwotnie punkt ten nie ma nazwy ani formy. Odcięcie całego myślenia i powrót do umysłu „nie-wiem” pozwala praktykującemu odnaleźć swoją pierwotną naturę.
Medytując postrzegamy pojawianie i znikanie myśli, obserwujemy nasz umysł.
Każdy rozpoczynający praktykę w naszej szkole na tak zwanym wprowadzeniu dostaje instrukcje i rady dotyczące siedzenia zen.

POKŁONY
Praktykujący zen rozpoczynają dzień wykonaniem 108 pokłonów.W tradycji koreańskiej liczba 108 odpowiada liczbie Buddów i Bodhisatwów. Inne wyjaśnienie związane jest z tym, że istoty ludzkie posiadają 108 rodzajów iluzji, które się odcina za pomocą pokłonów. Ogólnie rzecz biorąc, mówi się, że nie kłaniamy się Buddzie, lecz samym sobie. Nasze małe „ja” kłania naszemu wielkiemu „Ja” (jednością siebie i wszystkiego), aż do ostatecznego rozpłynięcia się.
Pokaz pokłonu

ŚPIEWY
Istnieją trzy rodzaje śpiewów: modlitwy za pomyślność wszystkich istot, sutry i mantry. Słowa, oprócz tych w mantrach, są transkrypcją wymowy słów chińskich na sposób koreański. Na planie dźwiękowym każdy dźwięk ma swoje kompletne znaczenie, które może wniknąć w świadomość. Dlatego śpiewy są wykonywane jak mantry, ze względu na skuteczność ich brzmienia.
Równocześnie mamy nauczanie znaczenia ich słów, żeby ich wywołało ono echo w umyśle i pomogło nam pogłębić praktykę. Tłumaczenie ważniejszych fragmentów sutr zawiera śpiewnik naszej Szkoły, dostępny w dziale „do pobrania”, a w wersji papierowej w biurze Szkoły.
Seung Sahn Doe Soen Sa Nim we wstępie do tego śpiewnika pisze: „Medytacja śpiewu oznacza utrzymywanie nieporuszonego umysłu i postrzeganie dźwięku własnego głosu. Postrzeganie swego głosu oznacza postrzeganie swego prawdziwego ja, prawdziwej natury. Wtedy Ty i ten dźwięk jesteście jednością, co oznacza, że Ty i cały wszechświat jesteście nierozdzielni. W ten sposób postrzeganie naszej prawdziwej natury oznacza postrzeganie uniwersalnej substancji. Kiedy regularnie śpiewamy, wzrasta siła naszego centrum. Kiedy mamy mocne centrum, możemy panować nad naszymi uczuciami, uwarunkowaniami i sytuacją. (…) kiedy wykonujemy medytację śpiewu poprawnie, wtedy postrzegamy dźwięk naszego głosu, a także inne głosy wokół nas i nasz umysł staje się jasny. W czystym umyśle nie ma upodobań i niechęci, tylko dźwięk głosu. Ostatecznie uczymy się, że medytacja śpiewu nie jest po to, by przynieść nam osobistą przyjemność czy dobre samopoczucie, ale po to żeby uczynić nasz kierunek jasnym. Naszym kierunkiem jest stać się czystym i osiągnąć oświecenie po to, by uratować wszystkie istoty od cierpienia. Tak więc kiedy śpiewasz, postrzegaj dźwięk swojego głosu: Ty i wszechświat już staliście się jednym, cierpienie znika, pojawia się prawdziwe szczęście. Nazywa się to nirwaną. Jeśli za tym podążacie, wasz umysł staje się czysty jak przestrzeń. Czysty jak przestrzeń oznacza czysty jak lustro. Pojawia się czerwone, jest czerwone. Pojawia się białe, jest białe. Ktoś jest szczęśliwy, ja jestem szczęśliwy; ktoś jest smutny, ja jestem smutny. Ktoś jest głodny, daj mu jeść. Nazywamy to Wielkim Współczuciem, Drogą Bodhisatwy. Jest to także Wielka Mądrość. Oto czym jest medytacja śpiewu, zen śpiewu”.

KONG-ANY
Są to pytania zadawane uczniowi przez Mistrza podczas odosobnień w trakcie rozmów osobistych. Mają na celu wstrzymanie u osoby pracującej nad kong-anem bezustannego toku intelektualnego myślenia, zmuszenie racjonalnego umysłu do porzucenia kontrolowania rzeczywistości, „zburzenia murów jaźni” i dzięki temu odblokowania możliwości osiągnięcia oświecenia. Pytanie „Kim jestem?” jest uważane za kong-an pierwotny. Szkoła Chogye (z której wyłoniła się zachodnia szkoła Zen Kwan Um) używa zbioru 1700 kong-anów pochodzących z tradycji indyjskiej, chińskiej, koreańskiej i japońskiej. Pytania zawarte w kong-anach pozwalają umysłowi stać się bardziej uważnym podczas medytacji i codziennych zajęć. Według nauczyciela szkoły Kwan Um „tak jak ciężarek na końcu wędki pomaga haczykowi wpaść głęboko w ocean, kong-an może zaprowadzić umysł do głębszej wizji świata, do miejsc, które często są trudno dostępne bez wyznaczonego kierunku.”
Kanon podstawowych kong-anów naszej Szkoły zawarty jest w książce „Cały świat jest jednym kwiatem”, dostępnej w biurze naszej Szkoły.