Krakowski Ośrodek Zen / Do Miong Sah - Świątynia Jasnej Drogi
40 LAT 1978-2018

Pokłony

Pokłony w Szkole Zen Kwan Um używane są w dwojakim charakterze:

  1. jako samodzielna praktyka medytacyjna
  2. jako element ceremoniału w Ośrodku Zen, np. podczas wchodzenia i wychodzenia z sali Dharmy, na powitanie nauczyciela itp.

Jako samodzielną praktykę wykonuje się zwykle praktykę 108 pokłonów, opisaną dalej. Zazwyczaj jest ona wykonywana rano. Nawet jeśli nie uczestniczymy w porannej praktyce formalnej w ośrodku zen, zaleca się, aby indywidualnie wykonywać tę praktykę rano po przebudzeniu.

Jak powiedział mistrz zen Dae Bong: "Praktyka pokłonów oznacza, że twoje ciało i twój umysł bardzo szybko stają się jednym. Jest to także bardzo dobry sposób na pozbycie się umysłu lenistwa, pożądania i złości. Kiedy śpisz, twoje ciało leży w łóżku, ale twój umysł dokądś wędruje. [...] Gdy się budzimy, często nasza świadomość i ciało nie łączą się od razu. [...] Dlatego jako pierwszą rzecz rano robimy 108 pokłonów. Poprzez te 108 pokłonów twoje ciało i twoja świadomość bardzo szybko stają się jednym. W ten sposób możliwe jest stanie się jasnym i jasne funkcjonowanie."

Liczba 108 pochodzi z tradycji buddyjskiej i hinduistycznej - mówi się, że umysł ludzki ma 108 rodzajów iluzji czy "splamień", z których każda jest oczyszczana przez jeden pokłon.

Nie kłaniamy się Buddzie ani żadnym istotom boskim czy nadprzyrodzonym, lecz samym sobie. Nasze małe "ja" kłania się naszemu wielkiemu "Ja" (jedności siebie i wszystkiego), aż do ostatecznego rozpłynięcia się.

Wiele osób ma trudności z utrzymywaniem spokojnego umysłu podczas siedzenia; pojawia się wiele myślenia. Dla takich osób praktyka pokłonów jest bardzo dobra. Pokłony usuwają nasz myślący umysł i pozwalają bardzo jasno powrócić do bieżącej chwili. Jeżeli ktoś ma wiele złości lub pożądania, albo bardzo leniwy umysł, dobrze jest robić dziennie nawet 300, 500 lub 1000 pokłonów. Wtedy centrum takiej osoby stanie się bardzo mocne, jest ona w stanie kontrolować i usunąć swoją karmę i stać się czysta. To pomaga jej i światu.

Praktyka 108 pokłonów

  1. Rozpocznij w pozycji stojącej: stopy razem, ręce w hapczang.
  2. Zrób pokłon na stojąco (zob. niżej)
  3. Zrób 108 pełnych pokłonów (zob. niżej)
  4. Na zakończenie ostatniego, sto ósmego pokłonu powróć do pozycji klęczącej, a następnie z tej pozycji pokłoń się jeszcze raz do pozycji pełnego pokłonu (głowa dotyka maty) - nazywa się to "półpokłonem".
  5. Powróć do pozycji stojącej.
  6. Zrób pokłon na stojąco.

Według tego samego schematu robimy również dowolną inną liczbę pokłonów.

Jeżeli masz fizyczne trudności z wykonywaniem pełnych pokłonów, możesz podczas tej praktyki wykonywać zamiast nich pokłony na stojąco.

Pokłon na stojąco - forma

  1. Złóż ręce w hapczang, stopy razem.
  2. Pokłoń się głęboko od poziomu bioder, utrzymując proste plecy tak, aby Twoja klatka piersiowa znalazła się pod kątem 45 stopni do podłogi (głowa również pochyla się wraz z ciałem).
  3. Gdy powracasz do pozycji pionowej, Twoje ręce także powracają na wysokość klatki piersiowej.

Najczęstsze błędy:

Pełny pokłon - forma

   
  1. Rozpocznij w pozycji stojącej, trzymając stopy razem, a ręce w hapczang.
  2. Powoli opuść się w dół, tak, aby kolana dotknęły ziemi, a następnie siądź na piętach utrzymując plecy w pozycji pionowej z rękami złożonymi w hapczang.
  3. Opuść się do przodu w ten sposób, żeby Twoja prawa ręka znalazła się przed Twoim prawym kolanem, a lewa przed lewym kolanem.
  4. Przesuń się do tyłu i do dołu w ten sposób, żeby Twoje pośladki dotknęły Twoich podudzi, a Twoje czoło dotknęło maty. W tej pozycji Twoje dłonie powinny być odwrócone do góry, dotykając maty obok Twoich uszu, a stopy powinny być skrzyżowane (lewa stopa na prawej).
    Pozostań chwilę w tej pozycji.
  5. Przesuń się do przodu i do góry, tak by powrócić do pozycji "na czworakach".
  6. Usiądź z powrotem na swoich piętach i utrzymując plecy w pozycji pionowej, a ręce złożone w hapczang...
  7. Wróć do pozycji stojącej pionowej.

Forma alternatywna: Podczas wstawania z pozycji klęczącej można odepchnąć się. Jest to czasem konieczne, jeżeli mamy kłopoty zdrowotne, bolą nas kolana, lub mamy kłopoty z utrzymaniem równowagi.

Tu możesz zobaczyć film przedstawiający sposób wykonywania pokłonów - zwróć jednak uwagę, że jest to forma stosowana w Korei, w której w końcowej fazie pokłonu unosi się ręce do góry. W naszej Szkole nie unosimy rąk do góry, lecz leżą one na macie zwrócone dłońmi do góry. Na filmie nieco inny jest również sposób wykonania "półpokłonu" po ostatnim pokłonie.

Najczęstsze błędy: